W ubiegły wtorek, 27 lipca w Domu Kultury Mors rozległy się ciężkie brzmienia. Wrzask Festival przyciągnął liczną grupę sympatyków mocnego grania. Na scenie zaprezentował się brytyjski Meinhof, Slakattack z Göteborga, rosyjski Komatoz , Repulsione z włoskiej Bolonii oraz jedyny polski zespół Awariat Nato z Nowego Sącza.
Jako pierwsza wystąpiła grupa Repulsione. Zespół gra jedną z najbardziej ekstremalnych odmian metalu – grind core. Z powodu opóźnienia koncertu ich występ został nieco skrócony. Następnie zaprezentowała się polska grupa Awariat Nato. Ich muzyka to mieszanka folku, ska i punk rocka. W ubiegłym roku wydali swoją drugą płytę. Kolejnym zespołem był Meinhof obracający się w klimatach d-beatowych, czyli mocniejszej, hardcorowej odmianie punka. Po nim wystąpiły jeszcze dwie grupy – d-beatowy Slakattack ze Szwecji oraz Komatoz z Rosji grający mieszankę hardcore, punka i metalu. Komatoz to jedna z bardziej rozpoznawalnych w Europie, rosyjskich kapel sceny underground.